Menu
25 lat działalności Związku Zawodowego Dyżurnych Ruchu PKP. Wywiad z Przewodniczącym Związku Aleksandrem Motyką

25 lat działalności Związku Zawodowego Dyżurnych Ruchu PKP. Wywiad z Przewodniczącym Związku Aleksandrem Motyką

2016-07-18

Z Przewodniczącym Związku Aleksandrem Motyką rozmawialiśmy o początkach, najtrudniejszych momentach oraz przyszłości ZZDR PKP.

Raport Kolejowy: Panie Przewodniczący, jakie przesłanki lub czynniki stały za powołaniem do życia w 1991 roku Związku Zawodowego Dyżurnych Ruchu PKP? Proszę przybliżyć ten okres. Jak zareagowali przyszli związkowcy?

Aleksander Motyka: W dniu 17 lipca 2016 roku minie 25 lat od powstania Naszego Związku – Związku Zawodowego Dyżurnych Ruchu PKP. Początki Związku, działającego na PKP od 1991 r., były – jak w większości przypadków – skromne, biorąc pod uwagę choćby początkową liczbę członków – 46 dyżurnych ruchu. To właśnie ta grupa zapaleńców, dyżurnych ruchu z terenu Śląskiej Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych powołała Komitet Założycielski.

Związek powstał w czasach trudnej i katastrofalnej sytuacji ekonomiczno-finansowej Przedsiębiorstwa Państwowego „Polskie Koleje Państwowe”. Nocami tworzono pierwszy Statut ZZDR PKP, zbierano deklaracje chętnych do wstąpienia, pomimo że wróżono nam krótki żywot. Na okres ten składają się lata sukcesów, ale i lata kryzysu. Nasz Związek, najsilniej jak można, związany jest z koleją, a nasi członkowie zawsze służyli jej z pełnym oddaniem. Twierdzono, że jak szybko powstaliśmy, tak szybko zginiemy śmiercią naturalną.

Te przepowiednie, jak widać, nie spełniły się, jesteśmy znaczącym Związkiem Zawodowym w spółkach Grupy PKP SA i w spółkach poza Grupą PKP. Możemy być dumni z tego, że przetrwaliśmy do tej pory pomimo wielu przeciwności, wielu kłód rzucanych nam pod nogi, nie tylko przez rządzących, pracodawców, ale także konkurencję, czyli niektórych działaczy związkowych, osobiście nazywam ich „funkcjonariuszami związkowymi”.

W tamtym okresie pracowałem jako dyżurny ruchu na terenie Południowej Dyrekcji Okręgowej w Krakowie i byłem szczęśliwy, że wreszcie mamy swój związek, bo wszystkie grupy zawodowe, a szczególnie służba wagonowa, załatwiały interesy kosztem służby Rychu.

RK: 25 lat minęło – jaki to był czas dla ZZDR PKP?

AM: Był to naprawdę trudny czas dla pracowników, a szczególnie pracowników, którzy są członkami Naszego Związku, ponieważ inni pracownicy patrzyli na ich pracę i działalność związkową z nadzieją, że coś da się zmienić, zatrzymać lub zablokować. Przecież żyjemy i pracujemy na Polskiej Kolei, która jest podzielona na spółki i spółeczki, gdzie pracownicy są podzieleni i nierówno traktowani, gdzie działacze związkowi ze sobą nie współpracują, bo ważniejsze są dla nich partykularne interesy. Batalia o ulgowe przejazdy dla pracowników, emerytów i rencistów dowiodła, że tylko wspólne działania związków zawodowych mogą być skuteczne. Chcemy budować zgodę i współpracę między związkami zawodowymi dla dobra pracowników, a szczególnie dla dobra członków Naszego Związku, oraz realizować najważniejsze dla naszych członków cele, ale nie za wszelką cenę. Na pewno nie za cenę patologii przy obsadzaniu stanowisk i politykierstwa w najgorszym tego słowa znaczeniu.

RK: A jak przez te ćwierć wieku zmienił się sam Związek?

AM: Związek Zawodowy Dyżurnych Ruchu PKP jako ogólnokrajowa organizacja związkowa przez 25 lat reprezentuje w branży kolejowej interesy dyżurnych ruchu, nastawniczych, zwrotniczych, dróżników przejazdowych oraz wszystkich innych pracowników, biorących udział w organizacji kolejowych procesów transportowych. Dla tej elitarnej grupy zawodowej na polskich kolejach bierzemy udział w negocjowaniu układów zbiorowych pracy w spółkach Grupy PKP oraz innych spółkach związanych z branżą kolejową, gdzie zrzeszamy naszych członków. Działaniem stałym jest walka o godne warunki pracy i płacy naszych członków.

Jesteśmy niekwestionowaną siłą w przypadku organizacji akcji protestacyjnych i strajkowych – to nasi członkowie są w stanie zatrzymać ruch kolejowy w Polsce. W przypadku konieczności wyegzekwowania poszanowania praw pracowniczych, wynikających z Kodeksu Pracy oraz zawartych z pracodawcami Układów Zbiorowych i porozumień, skutecznie prowadzimy sprawy w sądach pracy. Dbając o bezpieczeństwo naszych członków, prowadzimy ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej z tytułu wykonywanego zawodu.

Nasz Związek kreuje wspólny wypoczynek i integruje tysiące swoich członków oraz bratnich kolejarskich związków zawodowych z zagranicy – co roku jesteśmy organizatorem Międzynarodowych Zawodów Sportowych kolejarzy oraz w wielu miejscach w kraju nasze organizacje zakładowe posiadają własne bazy turystyczne i wypoczynkowe. Ważne jest dla nas wykształcenie naszych członków – dlatego co roku organizujemy kilka cykli szkoleń, prowadzonych przez podmioty zewnętrzne w różnych zakresach tematycznych, dotyczących działalności związkowej. Od kilku lat ZZDR PKP jest aktywnie obecny w projektach międzynarodowych finansowanych z funduszy unijnych i w tym zakresie podjął współpracę ze związkami zawodowymi, działającymi w  branży kolejowej w Hiszpanii, Chorwacji, Norwegii i Anglii. Aby być skuteczną i liczącą się organizacją w Polsce, swoją reprezentatywność zyskujemy nie tylko przez liczebność naszych członków, ale także zachowując autonomiczność należymy do struktur Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych – największej federacji związków zawodowych w Polsce, zrzeszającej związki zawodowe działające w różnych branżach i działach gospodarki.

Podsumowując: nie stoimy w miejscu, tylko rozwijamy nasze struktury oraz podejmujemy działania na rzecz silnego, niezależnego ruchu pracowniczego.

RK: Nie ominęły Was zapewne i trudne momenty. Który z nich wspomina Pan szczególnie?

AM: Nasuwają mi się trzy takie momenty. Jeden z nich to procesy restrukturyzacyjne, jakie przeprowadzane były w PKP PLK w latach 2009-2010, zmiana struktur organizacyjnych pracodawców poniosła za sobą konieczność dostosowania się do nich i struktur Naszego Związku. Wówczas część wspomnianych już przeze mnie „funkcjonariuszy związkowych” dla własnych partykularnych interesów próbowała rozbić jedność Związku – na szczęście im się nie udało, choć do dzisiaj żałujemy straty wielu świetnych i aktywnych członków, którzy wtedy, obserwując sytuację, zniechęcili się do dalszej działalności związkowej.

Drugi moment to rok 2012 i katastrofa kolejowa pod Szczekocinami, trudne chwile dla dyżurnych ruchu w całej Polsce – pracowników, których bezpośrednio reprezentujemy. Medialnie padło dużo złych słów na temat ludzi, którzy codziennie z poświęceniem bezpiecznie prowadzą ruch kolejowy w naszym kraju. Wiele pracy włożyliśmy w to, aby zmienić ten negatywny przekaz, aby wskazać na to, że katastrofa i wiele innych zdarzeń to również wynik błędów systemowych w organizacji pracy na stanowiskach dyżurnych ruchu – wtedy jako związek spotkaliśmy się z dużą krytyką ze strony środowisk kolejowych – pracodawców i instytucji państwowych. Dziś jednak widzimy, że nasze argumenty nie były rzucone w próżnię i w wielu sygnalizowanych przez nas punktach widać znaczną poprawę.

Trzeci trudny moment to strajk ostrzegawczy w obronie ulg przejazdowych w styczniu 2013 roku. Wieczór i noc poprzedzającą akcję część organizacji związkowych, z którymi mieliśmy ją przeprowadzić, zaczęła wątpić w powodzenie, próbując się wycofać – finalnie nasza postawa i oświadczenie, że w ostateczności przeprowadzimy akcję sami, doprowadziła do powodzenia całej batalii i ustalenia satysfakcjonujących pracowników zasad realizacji uprawnień do ulgowych przejazdów kolejami.

Działalność związkowa to nie tylko sukcesy, ale często, jak nie częściej, porażki. Ale tak jak członkowie liczą, że związek będzie ich wspierał w najtrudniejszych chwilach (zarówno zawodowych, jak i życiowych), tak związek liczy, że będziemy z nim i w nim, także w najtrudniejszych chwilach, kiedy nie wszystko się udaje.

RK: 17 lipca br. odbędą się centralne uroczystości związane z obchodami 25-lecia Związku Zawodowego Dyżurnych Ruchu PKP. Jaki jest plan uroczystości?

AM: To jest święto pracowników zatrudnionych na podstawowych stanowiskach związanych z bezpieczeństwem ruchu kolejowego i zrzeszonych w Związku Zawodowym Dyżurnych Ruchu PKP. Dlatego planujemy rozpocząć Centralne Uroczystości o godz. 12.00 Mszą Św. dziękczynną za 25 lat w Kościele NMP Królowej Świata przy ul. Opaczewskiej 20 w Warszawie, następnie odbędzie się uroczysty przemarsz do Auli Zespołu Szkół przy ul. Szczęśliwieckiej 56, dawnego Technikum Kolejowego w Warszawie, gdzie będzie miała miejsce akademia połączona z wręczeniem odznaczeń resortowych i związkowych.

RK: Czego życzyć ZZDR PKP na kolejne lata?

AM: Aby był silnym i liczącym się związkiem zawodowym – twardym jak skała. Podstawą jego funkcjonowania musi być jedność i spójność wszystkich członków Naszego Związku. Nie może być w nim miejsca na polityczne wewnętrzne rozgrywki, osłabiające go od środka, których często jedynym celem jest tylko i wyłącznie walka o wpływy i źle pojętą władzę.

A takim najważniejszym życzeniem jest, aby nowo przyjmowani pracownicy na stanowiska związane z ruchem pociągów, chcieli wstąpić do Naszego Związku, utożsamiać się z nim i, co jest najważniejsze, działać w nim, bo potrzebna jest: dobra zmiana, nowa myśl i nowa krew.

Rozmawiał RK

Wywiad ukazał się w Raporcie Kolejowym 3/2016

TAGI

wywiadZZDR PKP

INNE Z KATEGORII "wywiady"

Klauzula informacyjna dotycząca posiadanych danych osobowych oraz ich przetwarzaniu.

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. informuję, iż:

  1. Administratorem Pana/Pani danych osobowych jest Polska Izba Producentów Urządzeń i Usług na Rzecz Kolei z siedzibą w Bydgoszczy, ul. Jana Karola Chodkiewicza 17.
  2. Administrator nie wyznaczył Inspektora Danych Osobowych.
  3. Administrator pozyskuje dane wyłącznie bezpośrednio.
  4. Pana/Pani dane osobowe przetwarzane będą tylko i wyłącznie w celu i zakresie niezbędnym do realizacji kontraktów handlowych. Po zakończeniu ich trwania w innych zgodnych z prawem celach np. w celu zabezpieczenia ewentualnych roszczeń oraz reklamacji.
    a) Pana/Pani dane osobowe będą przekazywane firmom zewnętrznym w celu zabezpieczenia i realizacji kontraktów.
    b) Pana/Pani dane osobowe nie będą przekazywane do państwa trzeciego/organizacji międzynarodowej.
  5. Posiada Pan/Pani prawo dostępu do treści swoich danych orz prawo ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, do przenoszenia danych, do wniesienia sprzeciwu, do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.
  6. Ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do PUODO gdy uzna, że przetwarzanie Pana/Pani danych osobowych narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
  7. Pana/Pani dane osobowe nie będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany.
  8. Zgoda na przetwarzanie Pana/Pani danych osobowych może zostać przez Pana/Panią wycofana w każdym czasie, poprzez wysłanie maila na adres sekretariat@izbakolei.pl co skutkować będzie usunięciem z bazy Administratora.
  9. Administrator dokłada wszelkich starań, aby zapewnić wszelkie środki fizycznej, technicznej i organizacyjnej ochrony danych osobowych przed ich nieuprawnionym ujawnieniem.

AKCEPTUJĘ
do góry